6.00- 7.00 Dzień dobry przedszkole kochane.
To czym się interesuję, teraz sam realizuje. Wesoło brykam,
klocki, puzzle, gry i lale ze mną się nie nudzą wcale. Potem
razem z naszą panią zabawimy się, podskoczymy, pobiegamy,
sygnały rozpoznamy. Razem rączki umyjemy, potem dobrze je
wytrzemy.
8.30 A śniadanko mniam, mniam, zjadam szybki
bez dwóch zdań. Mam kubeczek i szczoteczkę, myję ząbki na
6-steczkę. Przy tablicy, na dywanie, zaczynamy rozmawianie
o przyrodzie. O literkach, o kosmosie, o cyferkach. Działam,
myślę, wymyślam. Liczę sam, tańczę, śpiewam w rytm
muzyki i angielski świetnie znam. Jak sportowiec ćwiczę sprytnie
oraz chodzę na religię. Potem szybko się ubieram, do ogródka
się wybieram. A w ogródku zabaw sto- jest wesoło, że ho ho.
Na spacerach z naszą panią obserwuję wszystko w koło. Chodzę
w parach bardzo grzecznie, na spacerach jest wesoło. Do łazienek
ruszamy- by bakteriom nie dać żyć- ręce myć.
12.00 Przy obiedzie nie marudzę, zjadam
wszystko i nie brudzę. Po obiedzie z pełnym brzuszkiem odpoczywam
jak leniuszek, słucham bajek i piosenek. Potem bawię się wesoło,
wspólnie z moimi kolegami. Po zabawie ładnie sprzątam, raźno
idę do łazienki, by przed podwieczorkiem umyć rączki swoje.
14.00 Te pyszności, smakołyki, dziś zjadają
wszystkie smyki. Podwieczorku nie odmówię, bo go wszyscy bardzo
lubią. Już niebawem przyjdzie mama i do domu będę szedł, ale
jeszcze się pobawię, dopasuje wszystkie klocki, na obrazku
znajdę psa i opowiem co się dzieje i co o tym myślę ja.